Dlaczego wiosną warto wrócić do naturalnych produktów?

Młoda kobieta stojąca przy zapełnionym owocami, warzywami, orzechami i przyprawami stole drewnianym w ogrodzie.

Wielu osobom wiosna kojarzy się ze zmianami i porządkami. Mało kto myśli jednak o tym, aby zaprowadzić je także w swojej diecie. Przejście z okresu zimowego na wiosenny jest dla organizmu dużym wysiłkiem w związku z tak zwanym przesileniem wiosennym. Na czym polega to zjawisko i czy można złagodzić jego efekty odpowiednim jadłospisem?

SPIS TREŚCI:

    1. Co zmienia się w organizmie człowieka z początkiem wiosny?
    2. Czym właściwie są „naturalne produkty”?
    3. Dlaczego naturalne produkty są ważne wiosną?
    4. Naturalne produkty a „wiosenny detoks” – jak podejść do tego tematu?
    5. Jak wrócić do naturalnych produktów w praktyce?

Co zmienia się w organizmie człowieka z początkiem wiosny?

Zima to krótkie dni, mała ilość słońca i większa ilość czasu spędzanego w zamkniętych obiektach. W takich warunkach organizm produkuje więcej melatoniny, co prowadzi do senności i ospałości. Wiosna przynosi natomiast zmiany. Dni stają się dłuższe, pojawia się więcej słońca. Produkcja melatoniny zaczyna więc spadać. Rośnie natomiast produkcja serotoniny, czyli hormonu szczęścia, który dodaje energii. Jednak zmiany w pogodzie czy produkcji hormonów nie sprawiają od razu, że człowiek czuje się lepiej. Wręcz przeciwnie, przesilenie wiosenne, które ma zwykle miejsce na przełomie marca i kwietnia, pogarsza samopoczucie. Niestabilna pogoda prowadzi do osłabienia, odczuwania senności, obniżenia nastroju, podatności na infekcje, a także trudności z koncentracją i skupieniem uwagi.

Ponieważ w Polsce coraz rzadziej występuje okres przedwiośnia, zimowa aura dynamicznie przekształca się w aurę wiosenną. U osób wrażliwych na zmiany pogodowe może nasilać to między innymi objawy reumatyzmu czy nadciśnienia. Przesilenie wiosenne trwa często nawet do końca kwietnia – dopóki pogoda nie ulegnie stabilizacji. Gorszy nastrój może wynikać także z innych czynników, jak źle zbilansowana dieta i niedobory składników odżywczych oraz brak odpowiedniej dawki ruchu. Problemem bywa też odpowiedni ubiór – zmienna pogoda prowadzi często do przegrzewania lub wychładzania organizmu.

Objawami przesilenia wiosennego mogą być:

  • rozdrażnienie,
  • bóle głowy,
  • kołatanie serca,
  • zaburzenia snu,
  • smutek,
  • niepokój,
  • brak apetytu.

Stojący na drewninym ogrodowym stole talerz z sałatką owocowo-warzywną.

Nasilenie takich symptomów można zaobserwować zwłaszcza u osób, które nie mają czasu na odpoczynek, są chore przewlekle lub przechodzą okres rekonwalescencji po operacji czy zabiegu. Co natomiast pomaga na przesilenie wiosenne? Objawy mogą złagodzić:

  • odpoczynek, który ułatwia organizmowi regenerację,
  • unikanie sytuacji stresowych,
  • wprowadzenie odpowiedniej, codziennej dawki ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu,
  • wprowadzenie zdrowej, zbilansowanej diety – lekkie posiłki z warzywami i owocami oraz picie dużej ilości wody.

W wiosennym jadłospisie warto postawić przede wszystkim na produkty naturalne oraz sezonowe, ponieważ to właśnie one będą smakowały najlepiej i dostarczą organizmowi największej dawki składników odżywczych.

Czym właściwie są „naturalne produkty”?

Dieta współczesnego człowieka obfituje w produkty wysokoprzetworzone. Są to nie tylko przekąski, ale też dania gotowe czy jedzenie typu fast food. Takie składniki diety dostarczają organizmowi przede wszystkim pustych kalorii, a także wielu substancji niepożądanych, jak tłuszcze nasycone czy cukier. Ze względu na różne dodatki potrafią także niejako uzależniać od swojego smaku, sprawiając, że naturalna żywność przestaje smakować tak dobrze jak przedtem. Tymczasem to właśnie produkty naturalne są najzdrowsze i najbardziej odżywcze. Mowa tu o żywności, która nie zawiera dodatkowych barwników, aromatów, konserwantów i innych dodatków syntetycznych. To jedzenie, które pochodzi z natury i jest nieprzetworzone lub minimalnie przetworzone. Jak rozpoznać naturalny produkt? Najprościej po jego składzie, który powinien być bardzo ograniczony i wolny od sztucznych dodatków. Należy zwrócić uwagę również na jego proces produkcji – nie powinien uwzględniać intensywnego przetwarzania. Przykładami naturalnych, nieprzetworzonych produktów spożywczych są:

  • owoce i warzywa (świeże, mrożone, suszone),
  • mięso, ryby, jaja (świeże, niemarynowane),
  • nasiona, orzechy, ziarna, pestki,
  • rośliny strączkowe,
  • grzyby,
  • zioła i przyprawy,
  • nabiał (bez dodatków),
  • tłuszcze (oleje).

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że również w obrębie tych produktów mogą pojawić się wyroby, które nie będą służyły zdrowiu. Chodzi tu między innymi o towary z dodatkami, jak aromaty, słodziki czy przyprawy, w których mogą ukrywać się między innymi takie substancje jak glutaminian sodu. Produkty naturalne trzeba wybierać więc uważnie, zawsze zapoznając się z ich składem i dążąc do prostoty.

Dlaczego naturalne produkty są ważne wiosną?

Zimowa dieta jest często monotonna. Posiłki bywają zaś ciężkie, dosyć tłuste, pozbawione witamin i minerałów pochodzących ze świeżych, dojrzewających w słońcu owoców i warzyw. Naturalne produkty są ważne wiosną, ponieważ pozwalają organizmowi oczyścić się z niepożądanych substancji, a także zregenerować i odżywić komórki przy pomocy składników mineralnych, witamin i antyoksydantów. Wiosenna dieta może być lżejsza, bardziej urozmaicona i wartościowa dla organizmu. Naturalne produkty uwzględnione w codziennym jadłospisie usprawnią procesy oczyszczenia, wzmocnią układ odpornościowy, pomogą zregenerować skórę. Dzięki nim objawy wiosennego przesilenia mogą być odczuwalne w mniejszym stopniu i będą utrzymywały się krócej.

Dwie kobiety jedzą sałatki warzywne w ogrodzie.

Naturalne produkty a „wiosenny detoks” – jak podejść do tego tematu?

Wiosenny detoks jako recepta na przesilenie nie powinien być restrykcyjny. Wiele osób, chcąc oczyścić swój organizm po zimie, decyduje się na głodówki lub popularny detoks sokowy. To duży błąd, ponieważ uboga dieta prowadzi do jeszcze większych niedoborów składników odżywczych. Co więcej, ograniczenie ilości spożywanych pokarmów prowadzi do dodatkowego uczucia zmęczenia, osłabienia i problemów z koncentracją. Jest to zatem rozwiązanie męczące psychicznie i niekorzystne dla zdrowia organizmu. Zwykle kończy się również szybkim powrotem do dawnych nawyków lub nawet „nadrabianiem” wcześniejszych wyrzeczeń. Lepiej więc spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy i wprowadzić do swojej codzienności stopniowe zmiany. W diecie uwzględnić warto:

  • picie dużych ilości płynów, zwłaszcza wody i naparów ziołowych, np. z pokrzywy, mniszka lekarskiego – sprzyjają oczyszczaniu organizmu ze zbędnych produktów przemiany materii,
  • źródła błonnika, w tym sezonowe owoce i warzywa, produkty pełnoziarniste, orzechy, nasiona, pestki, ziarna – błonnik usprawnia pracę jelit, zapobiega zaparciom, wspiera usuwanie substancji szkodliwych,
  • superfoods, czyli produkty szczególnie bogate w witaminy, minerały i antyoksydanty – np. żurawina,
  • oleje roślinne – zwłaszcza te o korzystnym stosunku kwasów omega 3 do omega 6, ponieważ zmniejszają stan zapalny i wzmacniają odporność organizmu.

Jak wrócić do naturalnych produktów w praktyce?

Przejście ze standardowej diety na zdrowszy jadłospis, który bazuje na produktach naturalnych, musi być stopniowe. Na początek warto zredukować do minimum te składniki diety, które dodatkowo obciążają organizm, jak alkohol, dania ciężkostrawne, fastfood i słone oraz słodkie przekąski. Następnie należy skupić uwagę na wybieranych na co dzień produktach, a dokładniej na ich składzie. Warto każdorazowo analizować go i poszukiwać alternatywnych wyrobów, w których będzie on jak najkrótszy i najbardziej zrozumiały. Złotym standardem jest wybieranie tych produktów, które mają na liście składników nie więcej niż 5 pozycji, a każda z nich jest naturalna.

Jednocześnie do diety można włączać także wyroby w pełni naturalne, nieprzetworzone i pozbawione wszelkich dodatków. Będą to wspomniane już owoce i warzywa oraz źródła białka (mięso, ryby, jaja, nabiał) z dobrego źródła oraz takie proste produkty jak kasza, ryż, ziarna, orzechy, oleje czy rośliny strączkowe. To one docelowo powinny stanowić podstawę codziennej diety.

W poszukiwaniu sposobu na zdrowe, naturalne odżywianie, można sięgnąć również do tradycji. Dawniej jedzenie było bowiem prostsze, a dzięki temu bardziej naturalne i korzystne dla zdrowia organizmu. W warunkach domowych warto przygotowywać własne przetwory, najlepiej kiszonki. Natomiast codzienne gotowanie można ułatwić sobie prostymi przygotowaniami, na przykład poprzez:

  • uprzednie pokrojenie składników i schowanie ich do lodówki lub zamrożenie,
  • gotowanie większych ilości produktów takich jak ryż, makaron, kasza,
  • upraszczanie posiłków poprzez ograniczanie liczby składników.

W naturalnej diecie świetnie sprawdzają się między innymi posiłki typu bowl. Można tworzyć je na bazie ulubionych produktów, na przykład wybranej kaszy, jednego rodzaju warzywa, źródła białka oraz dodatku w postaci oliwy i przypraw. W podobny sposób warto komponować też inne posiłki, np. warzywa na patelnię, mięso pieczone z warzywami czy kanapki.

Wiosna to wystarczająco rewolucyjny okres w życiu człowieka – nie należy więc decydować się wtedy na dramatyczne zmiany w diecie. Warto natomiast stopniowo wprowadzać do niej naturalne produkty, które wspierają regenerację, wspomagają oczyszczanie po zimie oraz wzmacniają organizm.

Dodaj komentarz